Kampanie w wyszukiwarce
Ktoś wpisuje w Google to, co sprzedajesz, a Twoja reklama stoi nad wynikami. Najkrótsza droga do sprzedaży, bo klient już szuka. Pilnuję wykluczeń, żeby nie płacić za frazy, które nic nie dają.
Klient szuka terazProwadzę Google Ads dla sklepów i firm usługowych z budżetem od 5 000 zł miesięcznie. Zaczynam od sprawdzenia, co Twoje konto liczy jako konwersję. Algorytm uczy się dokładnie tego, co mu pokażesz.
Sponsorowane · twojafirma.pl
Twoja reklama
Odpowiedź na to, czego właśnie szuka Twój klient.
Uczy się na klientachSponsorowane · konkurencja.pl
Reklama konkurencji
Ta sama fraza, ten sam klient.
Sponsorowane · inna-firma.pl
Kolejna reklama konkurencji
Też płaci za to kliknięcie.
Co konto liczy jako konwersję
Współpracowałem z
Od czego zaczynam
Google Ads to aukcja. Płacisz za kliknięcie, a system sam ustala stawki i wybiera, komu pokazać reklamę. Wybiera na podstawie konwersji, które mu zgłaszasz.
Jeśli konwersją jest wejście na stronę kasy, kampania nauczy się sprowadzać ludzi, którzy wchodzą na kasę. I tam kończą. Panel pokazuje wtedy świetny wynik, a na koncie firmowym go nie widać.
Dlatego pierwszy tydzień współpracy to nie nowe kampanie. Najpierw sprawdzam trzy rzeczy:
Reszta to dodania do koszyka i wejścia na stronę kasy. Kampanie uczyły się zdobywać właśnie je, a nie zamówienia.
Źródło: Google Ads i Shopify, 2024 · case Bracia Mydlarze
„Google Analytics na tym sklepie nie widział około 40% zamówień. Gdybym oceniał kampanie po nim, wyłączyłbym te, które naprawdę sprzedają.”
Kampanie
Nie każda firma potrzebuje wszystkich. Przy budżecie do 30 000 zł zaczynamy od tej, która najszybciej przyniesie sprzedaż, i dopiero potem dokładamy kolejną.
Ktoś wpisuje w Google to, co sprzedajesz, a Twoja reklama stoi nad wynikami. Najkrótsza droga do sprzedaży, bo klient już szuka. Pilnuję wykluczeń, żeby nie płacić za frazy, które nic nie dają.
Klient szuka terazProdukty ze zdjęciem i ceną w Google, YouTube, Gmailu i na Mapach. Dzielę je według tego, jak się sprzedają, żeby bestsellery nie dzieliły budżetu z produktami, których nikt nie kupuje.
Sklep internetowyPilnuje, żeby ktoś, kto wpisuje nazwę Twojej firmy, trafił do Ciebie, a nie do konkurencji albo porównywarki cen.
Klient już Cię znaWraca z reklamą do osób, które były na Twojej stronie i nie kupiły. Najczęściej pierwsza wizyta to dopiero porównanie ofert.
Klient się wahaWideo i grafiki dla ludzi, którzy jeszcze nie szukają, ale wyglądają jak Twoi klienci. Budują popyt, który potem łapie wyszukiwarka.
Klient jeszcze nie szukaDla firm, do których klient przychodzi albo dzwoni. Twoja wizytówka pokazuje się wyżej, gdy ktoś szuka usługi w okolicy.
Klient jest bliskoCo decyduje o wyniku
Dobrze ustawione konto nie uratuje strony, na której nie da się kupić z telefonu. Dlatego patrzę na obie strony.
Czego nie robię: stron, grafik i filmów. Jeśli problem leży na stronie, powiem Ci, gdzie dokładnie i co zmienić, a Ty albo Twój programista to wdrożycie.
Jak pracuję
Nie obiecuję efektów „od jutra”. Poniżej masz, co dokładnie dzieje się w pierwszych dniach, tygodniach i miesiącach.
01 · Dzień 1–3
Przeglądam konto, pomiar i konkurencję w aukcji. Dostajesz listę szybkich poprawek jeszcze przed startem.
02 · Tydzień 1
Ustawiam konwersje tak, żeby liczyły zakup albo zapytanie. Porównuję je z Twoim sklepem lub listą zapytań.
03 · Tydzień 1
Buduję kampanie pod Twoje produkty i usługi, a potem je uruchamiam. Pierwszy ruch pojawia się tego samego dnia.
04 · Miesiąc 1
Kampanie zbierają dane. Wycinam to, co przepala budżet, i wzmacniam to, co przynosi klientów.
05 · Miesiąc 2–3
Algorytm jest już nauczony. Dokładam budżet tam, gdzie każda złotówka wraca z nadwyżką.
Przez cały czas rozmawiasz ze mną. Ja ustawiam kampanie, ja je optymalizuję i ja raportuję wyniki. Nie ma account managera, który przekazuje wiadomości dalej.
Wynik
Przy każdej liczbie piszę, skąd jest i z jakiego okresu.
Co zrobiłem: zostawiłem w koncie jeden cel, czyli prawdziwy zakup ze sklepu. Kampanie Performance Max podzieliłem według tego, jak sprzedają się produkty. Obok działa kampania na nazwę sklepu.
Źródło: Google Ads, maj–grudzień 2024 vs maj–grudzień 2025 (konto działa od maja 2024). Sprzedaż sprawdzona w Shopify.
Całe case study„Po bardzo złych doświadczeniach z poprzednią agencją Daniel praktycznie od zera ustawił wszystkie reklamy i naprawił to, co kompletnie nie działało. Przy mniejszych nakładach osiągamy lepsze, stabilniejsze wyniki — i wyraźnie wzrosła rozpoznawalność marki.”
Kto prowadzi Twoje konto
Nie mam zespołu ani działu sprzedaży. Mam 7 lat doświadczenia, certyfikat Partnera Google i przekonanie, że lepiej obsłużyć 8 firm porządnie niż 50 byle jak.
Sam pracowałem w agencji. Klientów było tylu, że nie pamiętałem, czyje konto właśnie otwieram. Odszedłem, żeby pracować inaczej.
Prowadzę najwyżej 8 firm naraz · teraz 4 wolne miejsca
Pogadajmy 30 minut. Powiem Ci, czy mogę pomóc.
Opinie
„Praca z Danielem w zakresie performance marketingu przyniosła znakomite rezultaty. Jego podejście do optymalizacji budżetów nie tylko obniżyło koszty, ale też zwiększyło zyski. Polecam każdemu, kto chce mieć pewność, że budżet reklamowy jest w dobrych rękach.”
„Daniel to prawdziwy profesjonalista. Jego analityczne podejście i ciągła optymalizacja kampanii sprawiły, że nasz zwrot z inwestycji poszybował w górę. Z czystym sumieniem polecam jego usługi każdemu.”
Wyłączasz kampanię i ruch znika tego samego dnia. Dlatego Google Ads nie ocenia się po roku, tylko po każdym miesiącu: ile wydałeś i ile z tego wróciło.
Za to działa od razu. SEO buduje ruch miesiącami, a Google Ads daje go dziś. Pokazuje też, które frazy naprawdę sprzedają, zanim zainwestujesz w nie treści na stronie.
30 minut. Zero sprzedaży.
Opowiadasz mi, jak dziś działają Twoje kampanie, a ja wskazuję, gdzie ucieka budżet i co zrobić najpierw. Powiem szczerze, czy mogę pomóc.
Pracuję maksymalnie z 8 firmami jednocześnie.
Dzięki temu każdy klient ma mój pełny fokus.
Wolne miejsca: 4
Odpiszę
Zazwyczaj tego samego dnia
FAQ
Poradniki, które piszę na podstawie tego, co robię u klientów.